25 czerwca 2017

"Żerca" Katarzyna Berenika MIszczuk

Kolejny tom serii Kwiatu paproci. Jeśli mam być szczera to ta część najmniej podobała mi się z całej serii, co jednak nie znaczy że mi się całość nie podobała. Początek troszkę mi się ciągnął było zbyt zwyczajnie ale to może być spowodowanie moim wyczekiwaniem na powrót Mieszka. Później książka zaczęła się rozkręcać i wciągać mnie coraz bardziej, ostatecznie podbiła moje serce. Muszę dodać że bardzo podobał mi się przygotowany przez Gosie wieczór panieński. Jednak zakończenie mi się już tak nie podobało, czuje po nim pewnego rodzaju niedosyt, chciała bym jeszcze jeden może dwa rozdziały.

W tej części życie głównej bohaterki trochę się uspokaja. Już nie polują na nią bogowie chcący zdobyć Kwiat paproci. Jednak jeden bóg o niej nie zapomniał, Gosia dalej jest winna przysługę Swarożycowi. Dziewczyna obawia się czego bóg ognia może od niej chcieć. Jak by tego było mało boginki i demony są w niebezpieczeństwie. Ktoś na nich poluje, główną podejrzaną jest Gosia która już zabiła dwa demony.
Gosława teraz ma spokojniejsze życie jednak niespodzianek w nim nie brak.

18 czerwca 2017

"Następczyni" Kiera Cass [cz.4]

"Następczyni" to już nie historia o Maxonie i Americe jednak głównie o ich córce. Wydarzenia dzieją
się 20 lat po zakończeniu eliminacji przez księcia Maxona a tak właściwie... króla Maxona.
W tej części poznajemy Eadlyn oraz jej braci jak i wszystkie osoby i wydarzenia które działy się po wprowadzeniu rządów Maxona, jednak To nie główny wątek książki.
Kiedy zniesienie klas społecznych nie pomogło na dłuższy czas lecz jedynie na krótki okres panowania nowego króla, rodzina królewska jest zmuszona stworzyć plan który przyciągnie opinie społeczną i na jakiś czas niepokój panujący w kraju ucichnie, Maxon i America mimo że obiecali córce że nie będzie musiała szukać sobie męża na siłę jest przez nich zmuszona zrobić to aby poprawić sytuacje panująca w kraju, mimo to że dziewczyna uważa iż poradzi sobie z rządzeniem krajem w pojedynkę to dla swojego ojca postanawia spróbować i urządza eliminacje. W taki właśnie sposób poznajemy 35 kandydatów na przyszłego księcia i męża Eadlyn.
Mimo początkowej niechęci do poznania mężczyzn księżniczka zapoznaje się z nimi choćby z poczucia obowiązku na jaki wyraziła zgodę, i okazuje się to nie być najgorszą rzeczą dla niej, mężczyźni okazują się być bardzo różni, co prowadzi do bardzo ostrej i konkretnej selekcji ze strony księżniczki która nie długo po przyjeździe pozbywa się mniej więcej połowy kandydatów z pałacu na podstawie pierwszego wrażenia jakie na niej wywarli, Eadlyn woli skupić się na poznawaniu mniejszej liczby kandydatów ale bardziej dokładnie niż na wszystkich ale jedynie pobieżnie.


To dopiero początek historii o Eadlyn i jej rodzinie jednak dokładniejszą recenzję postaram się napisać kiedy skończę ostatnią cześć pt. "Korona" wtedy też będę już miała opinie na temat całej serii :) ps. przepraszamy za brak rozdziału w tamtym tygodniu :(






4 czerwca 2017

"Black Ice" Becca Fitzpatrick



Powiem szczerze że ta książka to nie są moje klimaty ale dałam się namówić do jej kupna i przeczytania. Nie żałuje tego Black Ice wciągnęła mnie i nie mogłam jej tak łatwo dołożyć. Wiedziałam że autorka bardzo fajnie pisze bo przeczytałam wcześniej serie "szeptem" ale i tak ta książka była dla mnie pozytywnym zakończeniem. Do samego końca jesteśmy trzymani w niepewności i w napięciu co się wydarzy oraz jak odwrócą się sprawy.


Nasza główna bohaterka Britt bardzo chce udowodnić sobie i innym że jest w stanie podróżować po górach. Przygotowywała się do tego długi czas. Jednak gdy dowiaduje się że razem z nią i jej przyjaciółką ma jechać jej były chłopak cały zapał opada. Jednak nie dociera na miejsce spotkania ponieważ po drodze zatrzymuje dziewczyny burza śnieżna. To zmusza je do znalezienia schronienia, nie daleko na całe szczęście jest domek gidzie spotykają dwóch przystojnych chłopaków.
Dość szybko okazuje się że to nie jest dobry pomysł ponieważ obaj są przestępcami i zmuszają Britt do przeprowadzenia ich w taką pogodę przez góry by mogli uciec przed prawem. Britt w pewnym momencie odkrywa że gdzieś w górach jest morderca jest przekonana że będzie kolejną jego ofiarą. Lecz czy na pewno?

Zakończenia to ja się nie spodziewałam ale pomimo tego było cudowne jak cała książka. Którą każdy z was powinien przeczytać. Zdecydowanie polecam. Jeżeli już macie ją przeczytaną napiszcie w komentarzu jak wam się podobało.

28 maja 2017

"Jedyna" Kiera Cass [cz.3]

"Jedyna" to już ostatni tom z serii Selekcja w której towarzyszymy Eliminacjom organizowanym
przez księcia Maxona, co oznacza że w rywalizacji zostały trzy kandydatki, jedną z nich oczywiście jest Ami której cały czas kibicowałam dopóki.. nie zaczęła być najmniej zdecydowaną osobą w książce w kwestii wyboru co powinna zrobić ze swoim życiem, ponieważ w jednym rozdziale kochała Aspena i utwierdziła mnie w przekonaniu że nigdy nie będzie mogła bez niego żyć a w następnym uświadamiała sobie że to Maxon jest jej przeznaczony i że mogłaby zostać księżniczka. Po większej połowie książki jednak Ami stwierdza że nie może żyć bez Maxona jednak Aspen jest jej bliski ze względu na ich przeszłość ale łączą ich relacje bardziej braterskie niż takie na których podstawie mogli by stworzyć związek. Gdy Ami już dochodzi do takiego wniosku nie oznajmia tego Maxonowi przez co on myśli że dziewczyna go nie kocha i będzie czekał aż serce Ami będzie wolne, więc przez większość książki oboje czekają na wzajemne wypowiedzenie dwóch najważniejszych słów..
Kiedy te słowa padają, para spędza wspólnie noc a następnego dnia na palcu Ami ma pojawić się pierścionek zaręczynowy jednak tak się nie dzieje, chwila nie uwagi i od początku skrywany sekret wychodzi na jaw. W dzień zaręczyn Maxon postanawia zmienić swój wybór i oświadczyć się Kriss..
W tej części dużo dowiadujemy się też o rodzicach Maxona, królowa to wspaniała kobieta każda dziewczyna zazdrości jej nie tylko urody ale również tego jaka jest i co reprezentuje swoja osobą. Za to król.. osoba od której oczekuje się tak wiele, nie posiada żadnych cech których powinien, ciągle szantażuje Ami, kara swojego syna i kieruje się jedynie swoim dobrem.
Kolejną sprawą są ataki na pałac które za każdym razem są bardziej niebezpieczne i przynoszą coraz to większe szkody, sprawę pogłębia propozycja zniesienia klas społecznych, którą zapoczątkowuje Ami ale dokańcza Maxon. Wierzy że to mogło by się udać. Jadnak czy społeczeństwu uda się diametralnie zmienić swoje dotychczasowe życie? I czy zaakceptują nową księżniczkę... lub królową?

"Złam mi serce. Złam je tysiąc razy, jeśli zechcesz. Możesz z nim zrobić, co chcesz, bo należy do ciebie. [...] Będę cię kochał do ostatniego tchnienia. Każde uderzenie mojego serca jest twoje.[...]."

21 maja 2017

"Zakazane życzenie" Jessica Khoury



Ta książka przenosi nas w cudowny świat magi. Powiem szczerze że nie wszytko mi się w niej podobało ale to nie miało większego znaczenia bo ogólnie książka jest świetna. Bardzo dobre opisy ułatwiają nam wyobrażenie sobie tych wszystkich wspaniałości i poczucie się jak jedna z postaci.
Autorka opowiada nową historie Aladyna. Która zdecydowanie różni się od tej którą opowiada nam Disney. Zakazana miłość, biedak i księżniczka, zły wezyr, dżin w lampie, trzy życzenia te rzeczy się zgadzają ale podobieństwa na tym się kończą. Cała reszta powstała na nowo pomysłowości i cudownej wyobraźni autorki. 

Gdy po długim zamknięciu w samotności na którą była skazana dziewczyna. Zahare z lampy wypuszcza Aladyn, którego do tego przyciągną ukradziony pierścień który do niego przemawiał. Szybo się okazuje że odnalezienie lampy nie było przypadkowe, dziewczyna jako jedyna może uwolnić księcia dżinów z jego więzienia, w zamian za to jest jej obiecana wolność. Dziewczyna nie marzy o niczym innym więc manipuluje swoim panem tak by ułatwić sobie zadanie. Nie jest to takie trudne gdyż Aladyn pragnie zemsty na Wezyrze i miłości księżniczki. Dzięki jednemu życzeniu Aladyn staje się księciem i może ubiegać się o rękę księżniczki, w tym czasie Zahara może szukać księcia dżinów.

Jak zakończy się ich historia musicie się już sami przekonać czytając tą książkę. Zdecydowanie wam ją polecam. Wciągnie was historia Aladyna i Zachary tego możecie być pewni.

14 maja 2017

"Noc Kupały" Katarzyna Berenika Miszczuk

Mogę wam zapowiedzieć na samym początku, że kaca książkowego na pewno będziecie mieli. Po jej skończeniu czuję się pusta i pragnę więcej. Po mimo wyjaśnienia wielu spraw, pojawiają się kolejne pytania na które odpowiedzi pojawią się dopiero z premierą trzeciej części.

Muszę przyznać że Pni Miszczuk jest genialną pisarką co mi  kolejny raz udowodniła. Zwłaszcza w jednym rozdziale podczas którego przeszłam do strachu przez złość do rozpaczy. Jeden rozdział wystarczył by wzbudzić we mnie tak wiele, tak mocnych uczuć. Jestem pod wielkim wrażeniem.

W książce główna bohaterka, Gosia musiała podjąć wiele decyzji. Musiała zdecydować komu odda kwiat paproci podczas obchodów Nocy Kupały. Jednemu z dwóch bogów czy może Mieszkowi? Wszystkim im go obiecała, ale sama nie wie komu chce oddać kwiat.

W tej części nasza główna bohaterka zmężniała oraz przestała mieć aż takiego hopla na punkcie swojego zdrowia. Nie tylko przestała bać się kleszczy (nie do końca), ale także nauczyła się dbać o siebie i radzić sobie z różnymi niebezpieczeństwami. To jest jej nieodzownie potrzebne ponieważ w tej części życie dziewczyny jest jeszcze bardziej narażone, nie tylko ze strony bogów, ale także ludzi i innych stworzeń.
Gosie męczy także zazdrość. Ote stara królowa Polski, którą Mieszko kochał, Umarła wiele wiele late temu. Jednak wspomnienia o niej dalej są żywe w Meiszku zwłaszcza gdy Gosława go dotyka a jej dar widzącej się uruchamia. O tę miłość którą spotyka się raz na tysiąc lat będzie trzeba trochę powalczyć.

Po przeczytaniu Nocy Kupały jestem zachwycona i już wiem że muszę kupić kolejną część. Jestem przekonana że także ona mnie nie zawiedzie.

7 maja 2017

"Elita" Kiera Cass [cz.2]

W eliminacjach pozostaje 6 dziewczyn które dalej rywalizują w konkursie o małżeństwo z najbardziej pożądanym mężczyzną w całej Ellei - księciem Maxonem. Ami mimo zapewnień ze strony Maxona o jego uczuciu wobec niej, nie rozumie dlaczego książę się jej nie oświadczy i nie zakończy eliminacji tylko dalej spotyka się z innymi dziewczętami które pozostały jeszcze w pałacu, to prowadzi do różnych konfliktów miedzy nimi, a to z kolei do rozluźnienia ich relacji. Sprawę komplikuje również Aspen który ze wszystkich sił chcę odzyskać dziewczynę, twierdząc że ją kocha. Umawiają się na spotkania w nocy kiedy cały pałac już śpi i spędzają ze sobą tyle czasu ile mogą. Mimo iż wiedzą że takie spotkania mogą skończy się wyrokiem kary śmierci postawionym przez króla. Ami w tej części jest bardzo niezdecydowana, z jednej strony bardzo chce pokochać Maxona bo wie że łączy ich coś wyjątkowego a z drugiej ma bardzo duży sentyment do związku z Aspenem który jest w jej sercu od bardzo dawna.
W pałacu ciągły niepokój tworzą ataki przez ludzi którzy zostali w jakiś sposób pozbawieni klasy społecznej i domagają się równych praw wobec ludzi tam mieszkających, te ataki są brutalne, nieprzewidywalne i bardzo chaotyczne, zazwyczaj chodzi o to aby zabić jak najwięcej ludzi przebywających w pałacu, gdy dochodzi do jednego z ataków Ami właśnie idzie porozmawiać z Maxonem o swoim pobycie w pałacu po zrobieniu czegoś bardzo nie rozsądnego, zostają umieszczeni w jednym małym schronie, Maxon wyjawia tajemnice o której wie tylko on i jego ojciec, Ami bardziej się otwiera ale okazuje się to być jej ostatnia rozmowa z księciem ponieważ została wyrzucona z eliminacji przez samego króla który nie pała do niej sympatią..
Jednak czy gdyby Ami opuściła pałac kolejne części miały by sens? Ja uważam że nie a Wy? Czy myślicie że jest jeszcze jeden rozdział w którym zostają wypowiedziane bardzo istotne słowa? Bardzo możliwe... ale o tym przekonajcie się sami ;)